Zagadka Endu: wszystko, co musisz wiedzieć o owocach chorusu w Minecraft
- Android: 8,0+🕣 Zaktualizowano
- KategoriaInstrukcje
![Zagadka Endu: wszystko, co musisz wiedzieć o owocach chorusu w Minecraft]()
Cześć, poszukiwacze przygód! Jeśli macie już za sobą walkę ze Smokiem Endu i ruszyliście badać odległe wyspy Endu, na pewno zauważyliście dziwne fioletowe rośliny przypominające kosmiczne drzewa. Te osobliwe struktury skrywają jeden z najciekawszych i najbardziej niezwykłych zasobów w Minecraft. Dziś porozmawiamy o owocach chorusu: czym są, skąd się wzięły i dlaczego powinny zawsze znaleźć się w waszym ekwipunku.

Cud z odległych wysp
Owoc chorusu to wyjątkowy przedmiot, który można zdobyć, niszcząc roślinę o tej samej nazwie. Te wysokie, rozgałęzione fioletowe łodygi rosną wyłącznie w wymiarze Endu, na odległych wyspach dostępnych dopiero po pokonaniu głównego bossa gry. Można zbierać je dowolnym narzędziem, ale jeśli chcecie zrobić to jak najszybciej, użyjcie siekiery. Najciekawsza cecha tej rośliny polega na tym, że jeśli zniszczycie jej najniższy segment, cała górna część rozsypie się jak domek z kart. Wtedy posypią się z niej cenne owoce.
Trzeba jednak uważać: aby zasadzić tę roślinę w swojej bazie, nie potrzebujecie samych owoców, lecz kwiatów chorusu, które trzeba ostrożnie zebrać z samego szczytu łodygi. Uprawa tej rośliny to osobny i całkiem wciągający proces. W przeciwieństwie do zwykłej pszenicy czy ziemniaków, chorus nie wymaga wody ani zaoranej ziemi. Potrzebny jest tylko blok kamienia Endu. Całą plantację możecie założyć w Nadziemiu albo w Netherze — najważniejsze jest odpowiednie podłoże.

Echo aktualizacji 1.9
Być może zastanawialiście się, kiedy dokładnie te dziwne owoce pojawiły się w naszej ulubionej sześciennej piaskownicy. Zostały dodane do Minecrafta wraz z dużą aktualizacją 1.9, znaną jako «Combat Update», na początku 2016 roku. Aktualizacja ta nie tylko zmieniła mechanikę walki, ale też całkowicie przebudowała wymiar Endu, dodając nowe biomy, miasta, statki i oczywiście florę. Wcześniej End był jedynie pustą wyspą ze smokiem. Pojawienie się chorusu tchnęło w to ponure miejsce nowe życie i dało graczom świetny powód do długich wypraw badawczych.
Smaczny teleport
Do czego służą te fioletowe owoce? Pierwsze i najbardziej oczywiste zastosowanie to jedzenie. Jeśli jesteście głodni, owoc chorusu przywróci trochę punktów sytości. Ma jednak bardzo nietypowy efekt uboczny. Po zjedzeniu wasza postać natychmiast teleportuje się w losowe miejsce w promieniu ośmiu bloków. Ta cecha często ratuje życie w krytycznych sytuacjach. Na przykład jeśli przypadkiem spadniecie w przepaść, szybkie zjedzenie owocu może przenieść was z powrotem na stały grunt.
Teleportacji towarzyszy znajomy dźwięk endermana, co dodaje grze klimatu. Warto pamiętać, że przeniesienie nie zadziała, jeśli w pobliżu nie ma odpowiedniego twardego bloku do lądowania. Wielu doświadczonych odkrywców specjalnie nosi ze sobą cały stos tych owoców podczas wypraw do głębokich jaskiń. Niebezpieczne moby zagoniły was w róg? Zjadacie owoc — i już jesteście za ich plecami, gotowi do kontrataku.

Potencjał architektoniczny
Na teleportacji zalety tego zasobu się nie kończą. Jeśli lubicie budować, owoce chorusu staną się waszym wiernym sprzymierzeńcem. Wystarczy wrzucić je do zwykłego pieca, a otrzymacie prażony owoc chorusu. Z tych wypalonych przedmiotów tworzy się bloki purpuru — te piękne materiały budowlane, z których zbudowane są Miasta Endu.
Do stworzenia takich bloków potrzeba zaledwie czterech prażonych owoców. Możecie z nich wytwarzać płyty, schody i dekoracyjne filary. Bloki te mają wyjątkowy odcień i fakturę, które świetnie nadają się do budowy majestatycznych zamków, magicznych wież lub futurystycznych baz. Purpur doskonale łączy się z kwarcem i ciemnym dębem, otwierając ogromne pole dla waszej kreatywności w świecie Minecrafta.

Podzielcie się swoim doświadczeniem!
Podsumowując, można śmiało powiedzieć, że owoce chorusu to nie tylko dziwne jedzenie z innego wymiaru, ale bardzo użyteczne, wielofunkcyjne narzędzie. Ratują w walce, pomagają w niebezpiecznych wyprawach i służą jako świetny materiał do budowy imponujących projektów.
A wy jak używacie tych fioletowych owoców podczas gry? Wolicie ratować się nimi przed creeperami, czy budować z purpuru epickie pałace? Koniecznie podzielcie się swoimi historiami, pomysłami i sekretami w komentarzach poniżej. Porozmawiajmy o waszych najbardziej szalonych teleportacjach i najlepszych budowlach!
- OpublikowaneMceadmin
(Google Ads) Polityka prywatności i Warunki korzystania




































