Eksperyment stulecia: Nautilus vs Lawa
- Android: 8,0+🕣 Zaktualizowano
- KategoriaInstrukcje
![Eksperyment stulecia: Nautilus vs Lawa]()
Witajcie, przyjaciele! Znowu z wami wasz niestrudzony badacz sześciennych przestrzeni. Szczerze mówiąc, czasami wpadają mi do głowy pomysły, za które wstydzę się przed Greenpeace, ale ciekawość — to taka rzecz... nie da się jej wyłączyć.
Po tym, jak oswoiłem swojego nautilusa Spirala (o czym pisałem w poprzednim poście), pierwsza myśl w głowie była: «Hmm, jest królem oceanu, ale co z... lawowym oceanem w Netherze?» No bo czemu nie? Skoro są lawowe striderki, to czemu nie miałby istnieć lawowy nautilus?
Przygotowanie do szaleństwa
Oczywiście, nie jestem potworem, żeby tak po prostu wrzucić przyjaciela w piekło. Plan był niezawodny jak szwajcarski zegarek:
- Bierzemy wiadro z nautilusem (tak, musiałem złapać ochotnika, Spiral został w domu w bezpiecznym miejscu).
- Warzymy najsilniejszą Miksturę odporności na ogień (8 minut, żeby mieć pewność).
- Szukamy bezpiecznego brzegu w Netherze.
To było coś niesamowitego: stoję na brzegu lawowego jeziora, w jednej ręce drży wiadro z mięczakiem, w drugiej — mikstura. Ghasty patrzą na mnie jak na idiotę, pigliny szepczą między sobą.

Moment prawdy
Rzuciłem w nautilusa wybuchową miksturę odporności na ogień. Zajaśniał pomarańczowymi bąbelkami — ochrona aktywna! «No, — myślę, — czas tworzyć historię». I wypuściłem go do lawy.
Na początku wszystko wyglądało dobrze. Nie zapalił się! Już chciałem krzyczeć «Eureka!» i pisać do Notcha, żeby dodał lawowe siodło... Ale wtedy zaczęło się coś dziwnego.
Nautilus zaczął się szarpać i otrzymywać obrażenia. Ale nie od ognia! On... dusił się.

Smutny finał
Okazuje się, że fizyka Minecrafta jest nieubłagana. Tak, mikstura odporności na ogień ochroniła jego skorupę przed zamianą w pieczony przysmak. Ale dla gry lawa — to nie woda. Technicznie rzecz biorąc, dla morskiego stworzenia przebywanie w lawie jest równoznaczne z przebywaniem na lądzie. Po prostu nie ma czym oddychać!
Biedak zginął nie od gorąca, ale od uduszenia. Lawa dla niego — to jak bardzo gęste, gorące powietrze.
Werdykt: Eksperyment zakończył się fiaskiem. Nie próbujcie tego w domu (ani w Netherze). Nautilus — to stworzenie wyłącznie wodne i żadna magia tu nie pomoże. Dbajcie o swoje mięczaki i trzymajcie je z dala od piekielnych kurortów!
Piszcie w komentarzach, jakie jeszcze szalone testy przeprowadzić? Może spróbować przewieźć kałamarnicę w wagoniku?
- OpublikowaneMceadmin
(Google Ads) Polityka prywatności i Warunki korzystania











































