Czy woda ratuje przed spadającym kowadłem? W Minecraft
- Android: 8,0+🕣 Zaktualizowano
- KategoriaInstrukcje
![Czy woda ratuje przed spadającym kowadłem? W Minecraft]()
Witajcie, drodzy badacze sześciennego świata! Szczerze mówiąc, dziś postanowiłem odłożyć kilof i miecz, by założyć swój, powiedzmy, naukowy (choć wirtualny) fartuch. Już od dawna chodziła mi po głowie pewna zabawna myśl: wiadro wody — najlepszy przyjaciel podróżnika, tak, tak, z tym nie da się kłócić. Skok do wody nawet z wysokości chmur — zero obrażeń! Woda zdaje się być stworzona, by cię ratować, prawda?
Ale tutaj, szczerze mówiąc, nie dawała mi spokoju jedna myśl: jeśli woda ratuje mnie przed upadkiem na ziemię, to czy uratuje mnie, jeśli coś ciężkiego — na przykład kowadło — spadnie na mnie z góry? To byłoby coś niesamowitego!
Szczerze mówiąc, celem mojego dzisiejszego «badania» jest raz na zawsze ustalić: czy jedna warstwa wody jest w stanie pochłonąć cały potencjał spadającego na głowę kowadła i ochronić mnie przed obrażeniami. Czy jednak będę musiał zbierać serduszka z podłogi? To byłaby odpowiedź za milion, prawda?
Przygotowanie do testu
Do tego «testu» postarałem się podejść poważnie: wybrałem równą powierzchnię obok bazy (w domu zawsze jest spokojniej!), usunąłem wszystko zbędne — żadnej zbroi z «Ochroną», żadnych złotych jabłek w kieszeni. Tylko ja, moje kruche serduszka i surowe prawa Minecrafta.
Oto warunki mojego «testu»:
- Wysokość zrzutu: 10 bloków. Taka wysokość wystarczy, by zadać odczuwalne obrażenia, ale nie zabić mnie od razu w przypadku niepowodzenia teorii.
- Środowisko: Standardowe źródło wody o głębokości jednego bloku.
- Obiekt: Standardowe, zupełnie nowe kowadło.
Stanąłem więc dokładnie na środku swojego basenu — woda przyjemnie łaskotała stopy, a pierwsza myśl w głowie: no cóż, tutaj na pewno nic mi nie grozi! Woda przecież zawsze ratuje, prawda? Spojrzałem w górę, a tam już żelazna machina na podpórce tylko czekała na moment, by zaprezentować swoje akrobatyczne talenty. Szczerze mówiąc, w tym momencie nerwy zaczęły mi już trochę szwankować!

Przebieg badania
Szczerze mówiąc, jako prawdziwy śmiałek i miłośnik mocnych wrażeń, nacisnąłem przycisk zrzutu — i wtedy wszystko się zaczęło!
Szczerze mówiąc, w tamtym momencie czas naprawdę zwolnił — wiecie, jak w filmach, tylko bez efektów specjalnych. Widziałem, jak ta żelazna bryła odrywa się od swojej podstawy i z tajemniczym entuzjazmem pędzi prosto na mnie. Pierwsza myśl w głowie: «No teraz woda wszystko załatwi! Przecież spowalnia strzały, różne przedmioty, może i tutaj pomoże?» Logika podpowiadała — no powinna przynajmniej trochę złagodzić, nie na darmo stoję w basenie! Ale, jak się okazało, to było na darmo.
Bam!
I wtedy usłyszałem: żelazna bryła uderzyła z takim charakterystycznym brzękiem, że, szczerze mówiąc, aż dusza uciekła mi do pięt! Ale najbardziej bolesne było to nieprzyjemne brzmienie obrażeń, które wcale nie cieszy. Moje zdrowie momentalnie spadło, jak balonik na imprezie…

Analiza wyników i wnioski
Szczerze mówiąc, wynik mojego testu był maksymalnie jednoznaczny i, powiedzmy, niezbyt przyjemny dla mojego zdrowia. Wszystkie moje nadzieje na «magiczną wodę» rozbiły się o surową rzeczywistość Minecrafta: jeśli chodzi o skoki z wysokości — proszę bardzo, bez obrażeń, ale gdy z góry leci kowadło... Fizyka spadających bloków działa tu zupełnie inaczej i żadna woda cię nie uratuje.
Moje obserwacje, szczerze mówiąc:
- Kowadło nie zwolniło przy wejściu do wody. Wizualnie przeszło przez warstwę cieczy tak, jakby tam było powietrze.
- Obrażenia zostały zadane natychmiast i w pełnym wymiarze, odpowiadającym wysokości upadku.
- Woda nie odegrała żadnej roli amortyzatora.
Werdykt: Tak, gracz otrzymuje obrażenia od kowadła, nawet jeśli stoi po szyję w wodzie. Szczerze mówiąc! Nadzieja na ratunek rozmyła się tak szybko, jak moje serduszka na ekranie.
Szczerze mówiąc, to badanie otworzyło mi oczy na różne dziwactwa naszego kwadratowego świata! Wydawałoby się, że spadające kowadło — no niech sobie leci, przecież jestem w basenie, żadnych problemów… A jednak nie! Okazuje się, że gdy kowadło odrywa się od miejsca, staje się tak zwaną «istotą» (Falling Block), która ma swoje własne zasady. Żadne opory wody dla takich żelaznych brył nie są brane pod uwagę, gra po prostu przymyka na to oko.
Więc, drodzy gracze, oto życiowa rada: jeśli widzicie kowadło lecące prosto na was, nie liczcie na swój basen — skok do kałuży tutaj nie pomoże! Lepiej włączcie swoje reaktywne buty i uciekajcie na bok, zanim będzie za późno. Nauka wymaga poświęceń, i, szczerze mówiąc, dziś tym poświęceniem były moje serduszka, by wasze pozostały całe.
Do zobaczenia na stronach mojego (trochę poturbowanego, ale bardzo ciekawego) dziennika badawczego! Szczerze mówiąc, grajcie i próbujcie nowych rzeczy. Nie nudźcie się i dbajcie o swoje serduszka!
- OpublikowaneMceadmin
(Google Ads) Polityka prywatności i Warunki korzystania









































































