Anulowanie Alterry: dlaczego Ubisoft zamknął swoją odpowiedź na Minecrafta i Animal Crossing
- Android: 8,0+🕣 Zaktualizowano
- KategoriaInstrukcje
![Anulowanie Alterry: dlaczego Ubisoft zamknął swoją odpowiedź na Minecrafta i Animal Crossing]()
Ubisoft zakończył prace nad obiecującym projektem o nazwie Alterra. Zespół Ubisoft Montreal pracował nad grą przez około trzy lata. Projekt był pomyślany jako przytulny symulator społecznościowy, łączący najlepsze elementy Animal Crossing i Minecrafta. Straciliśmy potencjalnie interesującą grę, więc sprawdźmy, co dokładnie się stało i czym miała być Alterra.

Powody anulowania projektu
Główną przyczyną skasowania gry była duża zmiana strategii wewnątrz Ubisoftu. Kierownictwo firmy postanowiło ograniczyć ryzyko finansowe i skupić wszystkie siły na kluczowych, sprawdzonych markach. Wydawca przechodzi wewnętrzną restrukturyzację i odrzuca projekty, które mogą się nie zwrócić albo nie spełniają nowych wewnętrznych standardów jakości. Dobra wiadomość jest taka, że anulowanie nie doprowadziło do masowych zwolnień. Pracownicy zajmujący się Alterrą zostali po prostu przeniesieni do innych zespołów.

W czym Alterra przypominała Minecrafta
Alterra powstawała jako sandbox z voxelową grafiką i rozbudowanym systemem craftingu. Podobnie jak w Minecrafcie, gracze mogli zdobywać surowce, tworzyć przedmioty i budować własne domy. Twórcy planowali dać graczom pełną swobodę twórczą w zmienianiu otaczającego świata. Jednocześnie rozgrywka miała skupiać się na spokojnym życiu na dużej wyspie. Styl wizualny postaci mocno przypominał popularne figurki Funko Pop, a sam świat zamieszkiwały różne nietypowe stworzenia, z którymi można było wchodzić w interakcje.

Wpływ na graczy i branżę
Rynek relaksujących, przytulnych gier rośnie bardzo szybko, ale wysokobudżetowych projektów AAA w tym gatunku wciąż jest niewiele. Anulowanie Alterry pozbawiło graczy spoza ekosystemu Nintendo drogiej, ale jakościowej alternatywy dla Animal Crossing. Dla branży ten krok pokazuje niechęć dużych wydawców do podejmowania ryzyka. Firmy wolą wydawać kolejne części udanych gier akcji, zamiast inwestować w spokojne symulatory społeczne. Fani gatunku nadal będą musieli polegać głównie na niezależnych twórcach.
Czas na dyskusję
Ubisoft postawił na bezpieczne projekty, zostawiając nas bez ambitnego symulatora voxelowego. Zawsze szkoda tracić gry, które próbują wnieść coś nowego do portfolio dużych studiów i po prostu pozwalają się odprężyć. Co sądzicie o decyzji firmy o anulowaniu Alterry? Napiszcie w komentarzach, czy brakuje wam wysokobudżetowych, przytulnych gier w duchu Minecrafta i Animal Crossing na PC oraz nowoczesnych konsolach.
- OpublikowaneMceadmin
(Google Ads) Polityka prywatności i Warunki korzystania
































